wtorek, 12 lipca 2011

Recenzja soli do kąpieli Wellness&Beauty, trawa cytrynowa i bambus!

Hej!
Od paru tygodni testuję różnego rodzaju produkty do kąpieli; płyny, sole, perełki, a nawet bomby. Dzisiaj postanowiłam powiedzieć Wam troszkę o kosmetyku, który przetestowałam już dawno i wczoraj jeszcze raz po niego sięgnęłam, aby moja opinia była stosunkowo nowa. Zaczynajmy!


Produkt, o którym mówiłam to sól do kąpieli firmy Wellness&Beauty, dostępnej w Rossmanie. Ja wybrałam wersję odświeżającą, czyli trawę cytrynową z bambusem.



Co mówi nam producent?: Pielęgnujące doznanie! Spraw, by kąpiel stała się niezapomnianym doznaniem, zaczaruj zmysły świeżym zapachem trawy cytrynowej i bambusa. Drobne kryształki soli z odżywczych minerałów sprawią, że zwykła kąpiel zmieni się w wspaniałą. (...) Podaruj chwilę przyjemności każdego dnia.

Cena: Przyznam szczerze, że dokładnie nie pamiętam, wizaż podaje, że koszt to ok.2,30zł, jednak ja pamiętam, iż płaciłam za niego ok. 1,70. Może to zależy od Rossmanna, w każdym razie nie przekracza 3 zł.

Dostępność: Wyłącznie w Rossmannie.

Konsystencja: Wydaję się, że sól to sól, jednak ten produkt przypomina konsystencją raczej sól kuchenną. Nie podoba mi się to, ponieważ kosmetyk jest jak proszek. Nie wiem czy mam prawo się czepiać, ponieważ producent piszę, że są to ,,drobne kryształki", ale przecież tam nie ma minimalnych kryształków!

Wydajność: Jeżeli kosmetyku używam bezpośrednio do kąpieli, saszetka starcza na dwa razy. Jednak gdy używamy do stóp, to spokojnie na trzy.

Zapach: Po wsypaniu czuć delikatnie, jednak po ok. 3 min wszystko znika, i nie czuć totalnie nic. Wczoraj specjalnie wąchałam samą wodę z tym produktem, ale gwarantuje, że nic nie czuć. Zawiodłam się na całej linii bo w opakowaniu zapach jest bardzo ładny.

Piana i kolor?: Piana jest, ale bardzo dziwna (?). Pojawia się po wsypaniu produktu, ale jest bardzo nietrwała i mało puszysta. Dla jednych to lepiej, dla drugich gorzej, ja osobiście lubię pianę więc ja uznaję to jako minus. Co do koloru, to barwi delikatnie na zielono.

Pielęgnacja: Sól, a właściwie proszek nie zmiękcza wody i nie pielęgnuje naszej skóry.

Podsumowanie: Generalnie sól bardzo słaba, ja nie kupię jej drugi raz. Raczej nikomu nie polecam.



 A!  Mam jeszcze wielką prośbę. Znacie pomadkę tak do 50 zł, która przypomina Nars Carthage ? Zakochałam się w niej! Nazywa się ,,Pure Matt Lipstick" i jest to idealna matowa fuksja.KLIK

3 komentarze:

  1. Lubię używać soli do kąpieli - szkoda, ze ta ma takie nieciekawe działanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam ją. xd
    Szkoda ;/ Nie kupię. :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Mówie Wam, nie warto! :) Ale za to mam bardzo ciekawą sól, więc jeśli chcecie to mogę ją w najbliższym czasie zrecenzjować :)

    OdpowiedzUsuń